I ponownie urlop na przełomie sierpnia i września, ponownie na Krecie. Tym razem jednak centralna część, w której byliśmy przed ośmioma laty, trochę żeby sobie przypomnieć, trochę by zwiedzić …


I ponownie urlop na przełomie sierpnia i września, ponownie na Krecie. Tym razem jednak centralna część, w której byliśmy przed ośmioma laty, trochę żeby sobie przypomnieć, trochę by zwiedzić …

Kolejna wizyta na Krecie, dwa tygodnie na zwiedzanie. Tym razem druga połowa sierpnia, początek września, już nauczeni doświadczeniem głównie nastawieni wyłącznie na zachodnią …

(Napisane 12.07.2011, lekko zmodyfikowane) Popularne rozumienie metody d’Hondta przeliczania głosów na mandaty opiera się na stwierdzeniu, że metoda ta premiuje większych kosztem mniejszych. Tak jest …

(Napisane 11.07.2011) W mediach przetoczyły się sensacyjne informacje o nowym sondażu, do którego wyników „dotarł” Wprost, np.: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zaskakujacy-sondaz-PO-ma-z-kim-przegrac,wid,13584827,wiadomosc.html, wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,9925499,Wybory_2011__Inicjatywa_prezydentow_czarnym_koniem.html. Czy można wierzyć wynikom tego sondażu? …

Bardzo wczesną wiosną (miał być majowy weekend ale biuro podróży termin zmieniło na wcześniejszy, dzień po świętach wylot) tygodniowy wyjazd na Rodos. Wszystko niby …

I kolejna konferencja, tym razem Small Area Estimation w Elche w Hiszpanii. I jak zwykle dało się wygospodarować czas, by pozwiedzać z aparatem w dłoni. Pierwszy raz …

Szkolenie z metod estymacji dla małych domen przy okazji konferencji, kolejny wyjazd do Londynu i okazja do robienia zdjęć. Standardowe raczej punkty turystyczne, ale lubię …

Przy okazji IASS Satellite Conference on Small Area Estimation, gdzie prezentowałem wyniki swoich badań, udało się także zwiedzić miasto i zrobić trochę …

Kolejny wyjazd wakacyjny w Alpy austriackie, tym razem Paznauntal w Tyrolu, sąsiednia dolina Montafonu, przedłużenie Silvretta-Hochalpenstraße. Góry także piękne, wyższe (pierwszy „zdobyty” …

Wyjazd na przedłużony majowy weekend do specjalnie udanych nie należał, raczej wina pogody niż innych czynników. Było mokro, zimno i jakoś tak … bezbarwnie. Wisła …